Archive for category България

First things… First?

Gdy słuchałem “Truskawek w Milanówku” drugi czy trzeci raz zastanawiałem się co oznaczać może sformułowanie “mam na ogół pamięć złą”. Chyba wiem. To taka pamięć, która prowadzi niewłaściwą selekcję. Ja na ten przykład mam pamięć raczej dobrą. Pierwsze obrazy jakie zarejestrowała trwale pochodzą sprzed około 26-27 lat. Wiem, że są to obrazy z 1983-4 roku ponieważ konsultowałem je z rodzicami, którzy uczestniczyli w zapamiętanych przeze mnie okolicznościach.

Pamiętam przede wszystkim słońce… Bardzo dużo słońca i białe bawełniane ubranko oraz białą czapkę… Ostre słońce strasznie mnie raziło, nie wiele widziałem. W oczy rzucił mi się tylko kształt ciężkiej betonowej wieży dla ratowników niedawno pociągniętej białą olejną. Za mną były wielkie (w rzeczywistości nie takie wielkie, widziałem potem na fotografiach; ale ja mam pamięć właśnie dlatego dobrą, że rejestruje moje wrażenia i emocje, a nie jakieś tam fakty) pół-koliste drewniane drzwi z klamkami z brązu i zamkiem na “zwykły” kluczyk. Drzwi były takie… No, hmm… Takie jak to drzwi od szafy bywają… Wylecało mi słowo ze łba. Tak na siebie cienkie deseczki zachodzą pod skosem wciśnięte w ramę, takie przewiewne. Za drzwiami był pokój. Wysoki, choć metraż niewielki. W środku wszystko żółte od słońca przedostającego się przez drzwi i chyba od ścian żółtawych. Po obu stronach pod ścianami łóżka. Gdzieś w tle szafka nocna i chyba drzwi do łazienki w głębi po lewej. Okna nie było. Wychodziło się na osobliwy “taras”. Cały budynek był betonowym, parterowym długim klockiem. Nie mam zielonego pojęcia ile było w nim takich czy podobnych pokoi, ale były one wciśnięte w głąb klocka, a przed drzwiami można było paradować pod ciężkim betonowym dachem i na ciężkiej betonowej posadzce, które były przedłużeniami odpowiednio sufitu i podłogi. Chyba pamiętam też białe  parasole plażowe… Zniszczone, z dziurami w płótnie i zardzewiałymi słupami… Oczywiście wszystko ciężkie…

Potem pamiętam słynną scenę w Drużbie (obecnie Św. Konstantyn i Elena więc nie jeżdżę) bądź Złotych Piaskach (obecnie kurort dla wielbicieli kasyn i burdeli więc też nie jeżdżę) gdzie nie wpuszczono mnie i moich rodziców do knajpy bo nie mieliśmy przepustki od Głównego Sztabu Wojsk Budowlanych (ГУСВ — Главно управление на строителни войски). Pamiętam kelnera (raczej jego fryzurę niż twarz), który nam to mówił oraz białe kraty zespawane z prymitywnych stalowych prętów z jakąś nie odbiegającą prymitywizmem od całości “oranamentyką” (np. pały stalowe wygięte w półkola czy falki). Dziwne… Za kelnerem były jakieś trawiaste wzgórza… I pamiętam znowu czyste niebo… Za restauracją było morze. Wszędzie śmierdziało rozkładającymi się wodorostami… Ale tylko trochę. Kiedyś nienawidziłem tego zapachu. Dalej uważam go za niezbyt przyjemny, ale gdybym mógł cofnąć się w czasie, to zrobiłbym to tylko po to by stalowym tłuczkiem do mięsa wybić sobie ze łba wszelkie pretensje do tego smrodu. Nic, nigdy już chyba nie będzie kojarzyło mi się ze szczęściem bardziej, niż gnijące czarnomorskie wodorosty. Szkoda. Na pewno są jakieś fajniejsze zapachy, które mogłyby się kojarzyć z tym zjawiskiem…

Napisałem to bo poczułem taką potrzebę. Pomyślałem, że jak już ją spełnię, to dowiem skąd się owa potrzeba wzięła. Niestety…

No Comments

Поредна кореспонденция за БНР

Човек винги се чувства малко по-добре като свърши бързо някаква работа и като поръчителя е доволен о качеството и… Макар и самата дейност на не бъде кой знае колко полезна… :) Но все пак, това е още един елемент на правилно (близо до правилно) протичащия уикенд…

В осем часа в цяла Полша бяха отворни избирателните секции, общо 24 000.
Днес поляците ще изберат своите представители за Европейския парламент.
Гласуването ще продьлжи до 22 часа. Поляците ще изберат 50 евродепутати
от 1301 регистрирани кандидати. Право на избор имат повече от 30 милиона
граждани.

Най-големи шансове – както сочат предизборните сондажи – има
управляващата консервативно-либерална Гражданска Платформа, а след нея е
най-голямата опозиционна партия Право и Справедливост. Както
коалиционния партньор на Гражданската Платформа, така и по-малките
опозиционни партии, в това число и левицата, могат да постигнат много
ниски резултати и вероятно е, че няма да успеят да преминат избирателния
праг.

Очаква се много ниска избирателна активност. Анализаторите подчертават,
че осъзнаването на ролята на Европейския парламент и другите институции
на Европейският съюз, сред поляците е много ниско. А в същото време
чуството на безсилие на гражданите по отношение на задълбочаващата се
икономическа криза в Полша е все по-високо.

Ето, такива неща…

Поздрави!

Може и така някаде късно следобед да искат пак да ме запишат… Баба ми ще се радва… Хубаво… Нека…

No Comments

No dobra… Nr 3 – Банкя mydlane…

Kusza, nawet nie chce mi się pisać o tym, bo nie ma co… :) Jakiś czas temu szukając definicji słowa Банкя w Wikipedii (nie chodzi o sklep na pl. Hallera w Warszawie) trafiłem na takie zdjęcie co Wam poniżej prezĘtujĘ Ęę, ęęęĘ… Ę. Ę! ę… Kurwa.

Byłem tam wiele razy, a nie widziałem takieg widoku razu ani… Zupełnie nie wiem po co to tu pociskam… Tylko dla porządku chyba. Ech, jednak jestem synem trepa.

No Comments

No dobra… Nr 2 – Честита Баба Марта…

Dziubraki Kochane, życzę Wam prawie ostatniego dnia marca wszystkiego, kurwa, najlepszego z okazji pierwszego dnia marca, który już upłyną w pizdeczkę dawno temu :) Nie miałem czasu, nie myślta se… A w ogóle to chciałem powiedzieć, że temat dźwigam i to bez zawstydzenia szczególnego, gdyż – jak powiedział mój nadredaktor Staś N. – “kurwa, piekną mamy zimę tej wiosny”. Tak więc spóźnienia praktycznie nie ma, bo to kusza ma być życzonko na okoliczność pierwszego marca, który w BG – skąd pochodzę – święci się i świętuje jako święto wytentegowane z okazji pierwszego dnia wiosny. Tak, tak… Są takie kraje gdzie jest trochę normalniej – choćby klimatycznie. Kurwa, Polska to jest szambo atmosferyczne po prostu… Macie tu… Мартеница to się nazywa…

A strona, którą reklamuje rysunek jest kijowa jak Dworzec Wschodni w Warszawie. Nie ma co tam leźć.

No Comments

Честита Баба Марта, бре…

Dziś, w kraju Acnapyxa zstępuje wiosna. Toteż – zgodznie z pogańskim zwyczajem – składam uprzejme życzenia… Najwięcej w tym dniu akurac życzę sobie… Oto moje dla siebie życzenia. Drogi Torebku, oby ten dzień okazał się dla Ciebie łaskawy i oby łaskawość okoliczności trwała – jeśli nie do następnej wiosny – to przynajmniej do końca tej. Znaczyć ją powinny święty spokój i brak nerwowości dodatkowej do tej, która i tak dręczy Twoje serce i umysł, bowiem codzienność była i jest w jakimś stopniu okrutna; nawet dla wprawnego marksisty. Obyś miał choćby trochę czasu na jego radosne, acz głupie tracenie i obyś pilnował chętniej i bardziej skutecznie takich spraw jak blog itp. Obyś nie powrócił do jarania papierosków, jedzenia padliny… Ale innych rzeczy sobie nie żałuj! O… I tyle tego czasu… Muszę lecieć… A litanii jeszcze nie skończyłem…

РвескуТоребеску…

No Comments

Comrade! Use FaceBook at least once for a sound purpuse — become a fan of ‘Ariana’ :)

To become a fan of Ариана click here!

Here’s some trivia for you…

Ariana is a high quality beer, created in old Czech tradition originating from one of the oldest breweries in Bulgaria, established in Sofia by the brothers Georgi and Bogdan Proshek in 1884. Since then the proportion of the natural ingredients, of which Ariana beer is brewed – barley, hops, yeast and water, is preserved as in the original recipe. Only the production mechanism has been changed in order to meet the constantly rising criteria for quality and modernization of beer production equipment. Ariana beer is named after one of the oldest breweries in Sofia, located at the central entrance of the Gardens of King Boris.
Ariana is one of the most significant brands in Zagorka AD portfolio, contributing to 50% of the total sales volume of the company. At present Ariana is brewed in Stara Zagora.

No Comments

Żywkow… :)

Тодор Живков… Todor Żiwkow… Postać niebywale interesująca :) Właśnie odkryłem, że można zostać jego supporterem na FejsBuku, tu konkretnie – http://www.facebook.com/pages/Todor-Zhivkov/29943790535 :) Oczywiście zostałem supporterem. A jakie fajne rzeczy przy okazji znalazłem… Najbardziej mi się podoba cytat następujący…

Милицията принадлежи на народа и народът принадлежи на милицията.

Czyli…

Milicja należy do ludu i lud należy do milicji.

Dalej…

Някои казват, че нашата власт се клати! И на коча мъдите се клатят, ама не падат!

To znaczy…

Niektórzy twierdzą, że nasza władza się trzęsie! Jaja barna też się trzesą, ale nie spadają!

Albo…

Добър журналист е тоя, който пише не това, което се говори, а това, което трябва.

Co oznacza…

Dobry dziennikarz to taki, który pisze nie to o czym się mówi, lecz to co należy.

GENIUSZ!!! :)

A teraz chciałbym Wam zaprezentować fotki dwie… Na pierwszej widać Żiwkowa u schyłku swojego jestestwa politycznego i nie tylko. Za nim stoi niejaki Bojko Borisov (taki bułgarski Kaczyński), szef jego ochrony… Dziś (to drugie zdjęcie) mer Sofii i szef partii GERB… Poważna sprawa. Ech, jak to przemijanie może mieć absurdalny wymiar… Teraz już wiadomo dlaczego egzystencjalizm w Bułgarii nie ma szans się zakorzenić…

No Comments