Archive for category Z pamiętnika mistycznych protagonistów Mieczysława Boguty

O kłykcinach Bushke-Levensteina tysiąc lat temu…

Czytanie zaangażownych tekstów sprzed dziesięciu lat sprawia bardzo szczególny rodzaj satysfakcji… :]

Dziubre

—— Wiadomość oryginalna ——
Temat: Re: Słów mi brak
Data: Sat, 23 Mar 2002 17:15:14 +0100
Nadawca: Konstanty
Odpowiedź-Do: Konstanty
Adresat: A L I E N

Witamy serdecznie!

Cieszymy się, że dotarł do Ciebie nasz biuletyn. Nie wiemy dokładnie którego kolegę masz na myśli, ale bardzo nam miło. Jesteśmy Ci również wdzięczni za to, że wysiliłeś się na krytyczny komentarz. Jeśli pozwolisz – przedstawimy Ci naszą z nim polemikę.

To bardzo dobrze, że wszędzie będziesz “tępić głupotę i populizm, gdziekolwiek się na nie natkniesz”. Obawiamy się jednak, że tego rodzaju działanie nie znajduje szerszego zastosowania wobec naszej publikacji. Read the rest of this entry »

No Comments

Where have all the Mietheck’s gone?

Nie jest łatwo powracać do porzuconych działań, których się porzucać nie chciało, a tym bardziej jeżeli uważało/a się je za ważne. Wiedzą to doskonale ludzie chętnie odkładający różne sprawy na później oraz Ci, którym rozsądniejszy dobór priorytetów uniemożliwia nadmierne skupienie nad próbami oddzielenia fałszywych od realnych potrzeb zgłaszanych przez własny umysł. Ja należę do obu tych grup. Do tej pierwszej trochę mniej niż kiedyś, ale nie oszukam swojej “natury ludzkiej” — przynajmniej jeszcze nie teraz.

Zobaczymy co damy radę zdźwigać od tej pory… Problemem niemałym jest również techniczna możliwość rejestracji wybytnych refleksji, które nachodzą mnie o różnych porach i w różnych miejscach. Gdybym chciał je wszystkie zapamiętywać to musiałbym w końcu zostać schizofrenikiem. Nie, nie — wcale nie dlatego, że są ze sobą sprzeczne, tylko dlatego, że jest ich bardzo dużo. Większość nie przesadnie istotna, ale ładnie ujęta, a ja lubię się pochwalić (nawet sam przed sobą tylko — moja próżność nie jest niebezpieczna) jak samodzielnie spłodzę spektakularne sformułowanie. Prawdopodobnie emanując formą zasłaniam braki w treści… No, ale co z tego?

Dziś — w rozmowie z WF — doszedłem do wniosku (przedstawiłem go w zgoła niespektakularnych słowach), że jest bardzo dobrze. By jednak zadać trochę szyku napiszę to po angielsku. If you can spend three hours in resturants and cafes eating, drinking and spending money and then — at work — still call it a day, you’re definitely on the right side of the street…. Yes Sir, I am! :]

And — last but not least — I have reactivated Mietheck on FaceBook… This is how:

Upon arriving at the depot’s gate Mietheck heard the refrain of an old song his colleagues used to sing being on a few beers: “…don’t feel anything, just some bottles, toughening up around my bag…”. This definitely was a nostalgic moment for Mietheck…

Quite spectacular… Isn’t it?

3 Comments

“To by było na tyle”

W cudzysłowiu, bo tu nie chodzi o cytat ze znanego satyryka… Choć i on tu pasuje. To cytat z równoległego bloga związkowego. A to, że akurat związkowe sprawy ostatnio zaprzątają moją uwagę… Cóż. Z treści wpisu chyba wynika dlaczego, nie?

  • Wczoraj kierownictwo OPZZ odwaliło plan ratunkowy dla “NTP”.
  • Prezydium en masse przeciwko temu nie zaprotestowało, ani w ogóle niczego nie zrobiło.
  • MM w takiej sytuacji na pewno się wycofa, bo po co ma się ładować w taki syf? Tylko my jesteśmy na tyle porypani…

BONUS

  • Ambasada Wenezueli wycofała wszystkie zmówienia i zażądała zwrotu pieniędzy… Coraz zabawniej.

Krótkie wyjaśnienie co ów BONUS oznacza w praktyce — oznacza, iż piętnaście tysięcy umówione w styczniu idzie — jak mawiają w Bułgarii — do kina.

Mimo wszystko, pozdrawiam optymistycznie… :]

B

Naprawdę… Żegnam optymistycznie… Co? Mam usiąść w kącie i zacząć płakać?

Tylko czy optymizmem czy pesymizmem napawa fakt, iż nawet na mietusia nie mam ochoty?

Za http://www.unionbook.org/pg/blog/acnapyx/read/20282/to-by-byo-na-tyle

No Comments

Urodziny 1 / Рожден ден 1 / Birthday 1

PL – fotografie z pierwszej imprezki urodzinowej Milana

БГ – фотографии от първото рожденденско парти на Милко

ENG – photos from Milan’s first birthday party

Рожден ден 1 / Urodziny 1 / Birthday 1

5 Comments

Kończymy zrywając

Nie napiszę o tym co się dziś zdarzyło, bo musiałby napisać b. dużo, a jest po 21-ej, a ja chcę się dobrze wyspać, bo wczoraj lecałem w WF-em i GaduGadu do wpół do drugiej, a Mediolanek nie miał dla mnie litości (no, trochę miał) i wstał najpierw o 4:20 i kazał się nakarmić, a potem tylko do 6:45 dodźwigał temat spania. A Ann to lepiej nie powiem co zrobiła…

Na koniec tego czegoś chciałem Wam powiedzieć, że wydawało mi się w trakcie kolacji, że piję wino marki Stara Okiennica (CA, 2006), ale nie… Okazało się że to nie jest Old Shutter tylko Sutter Home… Heh :)

Tak więc… Zerwijmy torby… Niech brzdękną szkła… Depoterowie… Na 102!

No Comments

Krótko i bez sensu… A jednak!

Oczywiście wydziubrać się można tutaj… Akurat teraz mam tak, że chwilunia króciótka jest wolna więc wszystkiego co trzeba i chciałbym nie opiszę, ale jedna rzecz, która mi przyszła do głowy wygląda tak…

Jak dobrze chlać, skoro świt,
Flaszeczki blask, duszkiem pić…

Tak właśnie wygląda zapowiedź nowego hitu zespołu, którego hersztem jest Jacek Wilczoskóry

Przyznam, że nie mogąc się powstrzymać poprosiłem Google o translejszyn… Wybitne!

How to swing well, since dawn,
Bottle’s glow, ghost drink…

No Comments

Kolejny song…

Szanowni Państwo, zespół Jack Wolfskin & the Dancing Bacpacks nagrał niedawno nowy singiel. Jest to stara pieśń, na której bazowała Agnieszka Osiecka tworząc swój przebój pt. “Na całych jeziorach Ty”. Otóż badania etnologiczne dowiodły, iż prawdziwa nazwa tego utowru wokalno-muzycznego brzmi “Na całych Jeziorkach Ty” i jest to pieśń o Mietku Bogucie, który mieszka w Zgorzale, która to znajduje się niedaleko rzeczonych w tytule Jeziorek!!! Treść likyksów nie została jeszcze ujawniona, ale z pewnością nawiązuje do zachowań Mietka, który szaleje w Jeziorkach jak tylko wyleca z ekstrówki gdzie wiadomo co robił z pozostałymi depoterami, nieprawdaż? :) Być może chodzi o momenty w życiu Mieta gdy powróciwszy do domu nie może dokonać przepiórki (notabene – kolejny ulubiony ptak!) pewnych osób względnie innych czynności wobec innych osób…

Jeżeli ktoś z Was jest zainteresowany gdzie dokładnie leży Zgorzała to podaję link do aktualnej i dość dokładnej mapy choć dziwne, że dom Mieta – najważniejszy punkt w tej wsi – nie jest oznaczony…

No Comments