Archive for category Historia ЋУБРЕ.ком

Zapytanie techniczne – czy ktoś ma pojęcie jak dźwignąć temat avatarów? (+info)

Ja tylko z małym pytajnikiem… Jak do chodzery samodzielnie obdźwigać temat avatarów na WP zainstalowanym na oddzielnym serwerze? Nie mogę nigdzie znaleźć na ten temat pomocy. Szukałem nawet na forach różnych internetowych i nic…

A teraz inf. dot. linków – dodałem Postcards from the Revolution i zaraz dodam linka do naszego rodzimego bloga boliwariańskiego.

Pozdr!

No Comments

///Uwaga techniczna///

Eksperymentuję z linkami, także tu i ówdzie mogą wystąpić drobne zakłócenia w odbiorze treści… Ale dziś to obdźwigam na pewno!

No Comments

Къси влизания…

Ostanio robię (robiłem tak też pod koniec ubiegłego roku) short entries /krótkie wejścia/. Było to wynikiem kilku czynników. Po pierwsze – trochę mniej mi zależało na jakości niż na ilości, na której (o dziwo!) zależało mi najbardziej… W tym roku postanowiłem to zmienić. Po co walić krótkie niezrozumiałe (albo niekoniecznie zrozumiałe) dla adresatek i adresatów tych bzdureczek, które tu produkuję dykteryjki. Poza tym – nie chciałbym być jak Głowacki. Ceniłem gościa i dalej nawet cenię, ale jak wydał tę syfiadę książkową… Jezu Grancie, kiedy to było… Jeszcze studiowałem (w prawdziwym, nie tylko formalnym, tego słowa znaczeniu)… Gadałem o tym z Andrjejuszką Rudke vel Rutke. Głowacki wydał jakieś wspomnienia, czy co to było… Jezu. Mam fatalną pamięć do imion i tytułów. To znaczy w ogóle mam fatalną pamięć, ale do tych rzeczy szczególnie :) Dobra. Chodziło o to, że gościu pozbierał jakieś megalomańskie kawałki, które napłodził niewiadomo po co… Np. przypowieść o tym, że lecał jakąś aktorkę niedoszłą i ona nie rwała torby tylko się darła… Eh. Nie ma znaczenia. W każdym razie… TaKże tego. Tu jest dziubre.com i tu tak nie będzie na pewo…

Tak więc tego.

Muszę chyba zastosować metodę Heinza Dietericha i przedłożyć Wam sprawy w punktach :)

  • Chcę Wam powiedzieć radośnie, że leca właśnie moja (jedna z wielu) ulubionych pioseneczek Młynarskiego – “W co się bawić”. Anka mówi, że obrzydziłem jej tego gościa puszczając go po sto razy dziennie :) Ale teraz ona nagrywa, Milan śpi, a ja piwuję i aktualizuję bloga z tymże facecikiem w tle. W oddzielnym poście napiszę o jego piosence pt. “Polska miłość”.
  • Ten rok może być dużo lepszy od poprzedniego. Zależy to w dużej mierze ode mnie. Już się tym zająłem. Najważniejsze jest właściwe układanie priorytetów! Wydaje mi się, że pomiędzy świętami 2008 i nowym rokiem opanowałem tę sztukę jeszcze lepiej… Mam w tej materii już nawet dobre/niezłe osiągnięcia. Oczywiście nikt tego nie doceni… No, może Wojtek zauważy. Ale ja i tak będę zadowolony co oczywiście niektórym się niespodoba. Bo w Polsce w ogóle ludzie są kretynami i uważają, że fajnie jest wtedy kiedy ktoś się męczy. A jak mu dobrze to trzeba mu dosrać. Ja bardzo często padam tego ofiarą, ale w tym roku postanowiłem się na to wysrać ze wszystkimi tego konsekwencjami. Tymbardziej może być ciekawy ten rok… I will keep you informed.
  • Jezu – w robocie temat dźwiga ze mną John Simonee. Jeśli wytrwa to się nada. Na razie zapowiada się nieźle, ale z systematycznościa ma kłopoty… Ale Panie… Jaki to pozytywny dźwigacz tematu w porównaniu z poprzenimi… Naprawdę. Oby tylko się utrzymał. Jak przetrwa te pierwsze trzy miechy to potem już spokojnie dźwignie. Staram się go nie obarczać za bardzo, ale nie mogę też go za bardo oszczędzać, bo kurwa kto wykona tę robotę? A ja nie jestem wyzyskiwacz kusza… Skądże. Tylko dwa takie dziubraki mnie o to pojejrzewały trochę, ale – że tak powiem – member them in the ass :)
  • Co się dzieje “przez kolejne grudnie, maje…”? Też muszę odpowiedzieć w kolejnym poście… Że tak powiem… We play in green :)
  • Anka wraca… Fajnie :) Ale mnie ten SMS wytrącił trochę i zapomniałem co tu jeszcze miałem napisać… :))) Ale cieszę się, że tak się stało, bo to kolejna ważna moja cecha, której idę radośnie na przeciw i PÓKI CO ZWYCIĘŻAM!!!
  • Kolega mnie rozkojarza jakimiś GG. Nazywa się Bartłomiej. Znismaczył się filmikami na zbiornik.com :) W ogóle dziwne, bo ja pierwszy raz usłyszłem o tym portalu, ale jak zacząłem wpisywać w OgnistymLisie adres to wyskoczyło mi, że już ten portal odwiedzany niby był… Hmm… Chyba ktoś korzysta z mojego kompika jak ja chodzę w robocie na obiady :) Ja mu na to, że jak ktoś nagrywa swoje lecanie i potem to publikuje to dla mnie nie jest to taki znów problem. Wcale nie świadczy to jakimś “poziomie społeczeństwa”. Najwyżej o poziomie niedopchania. Ale ja uważam, że to normalne, bo Polacy to takie pojeby skrajne, że uznają nieszczęście za cnotę i na dodatek niedopychają, albo jak już dopychają to bez sensu i w sumie kończą niedopchani/ne. Jak ktoś już uważa, że musi całe życie trwać w bezmyślnickim stresie to chociaż niech się leca do woli. Nie! W Polsce – żyj bezmyślnisko i się nie lecaj, albo lecaj się z debilami którzy uwielbają motory albo pochodzą z Otwocka. A wiadomo, że każdy spod Warszawy jest na mózgu swym kulawy… Nieprawdaż? Ja prawdam. Jakby Polacy (i Polki) lecali trochę skuteczniej i w innymi niż sprowadzanie na siebie cierpienia celu, to by ten kraj wyglądał inaczej nie był pełen katolickich fundametalistów… Ech, gdzie mi przyszło żyć…
  • Agata Rozenberg pozwoliła sobie dziś rozczarować mnie po raz kolejny. Nie będę pisał o tym co i jak, bo nie uchodzi, ale jak ona nie zacznie dźwigać tematu to będzie niedobrze…

Dobra… Kończę.

Taki cytat mam na koniec…

Niejedną jeszcze paranoję przeżyć przyjdzie robiąc swoje…

Pozdrawiam pozytywnie, acz z dystansem… Czy tak już będzie wyglądało moje życie? Stawiam piwo kto mi na to pytanie odpowie i uargumentuje odpwiedź. Choćby w miarę przekonywająco…

2 Comments

testowe dodawanie dziubre czetnickiego… lecam!

Cżadż der…

Химна Крајини

fuk… Nic nie wychodzi jak trzeba no kurde…

[audio:http://dziubre.com/wp-content/uploads/2008/12/himna_krajini.mp3]

Bęg… Bęg… Bęg…

Jezu, namęczyłem się z tym, ale się udało…
W końcu… B. dobrze.
Jeszcze muszę różowy bekrałnd obczaić…

Rower,…,

No Comments

TEST — beer from DE

dziubre piwne

dziubre piwne

Hey torebki! Powiódł się dziubracki teścik i już można pociskać łobrazeczki :)))

Będzie więcej rzeczy niedługo pociśniętych… :)))

2 Comments

SMS — WF

Kilka cytatów będących bezpośrednią kopią wiadomości typu SMS, które ostały się na moim telefonie. Wszystkie przedstawione poniżej treści są autorstwa WFixa. Kreatywny jest… Opatrzone są zatem nagłówkiem: Od: Cooshackero VOY i tu idzie nr, ale go nie podam :)

A więc…

Odebrano: 20:26:36 / 04-09-2008

Dear Mr Trash! Have u called your Zapatista brother? I need his id o quite now :) RedReg!

Odebrano: 10:40:00 / 16-10-2008

Welcome Mr. Trash! Gra slow o poranku. Odpowiedz na pytanie: w jakim nastroju bedziesz jak wypuszcza Karadzicia na wolnosc?:)

Odebrano: 10:45:33 / 16-10-2008

uRadovany :)

Odebrano: 16:15:10 / 20-10-2008

Rure! Ketr odet viere :) to na razie! I down!

Odebrano: 10:25:20 / 21-10-2008

Lecac… Afrogula… Ale piesemki…. Petit courienisie…. Kusza. Ale nie przejmojow sie. Mamy duzo proletariackich napierfalaptopow :)

Odebrano: 09:48:02 / 28-11-2008

Nowy zespół na zei .LA DEPOTNIA – la benea do los depoteros :)

TaKże tego… Chciałem tylko powiedzieć, że to drobna próbka jego możliwości… Najbardziej mi się podobało gdy napisał, że wjechał już do Gdańska i że idzie do kantoru wymienić na dinary :) Niestety jakoś wykasowałem. Może on jescze to ma – jak tak to pocisnę dokładny cytacik.

A na koniec SMS wspomnieniowy z roku 200… kusza i rower… chyba… Czadż der… 200… Kusza… 2004? 2003? Chyba jak pierwszy raz byłem w Belgradzie… Wtedy z pokoju w Barajevie wysłałem Wojusiowi wiadomość, która już fizycznie nie istnieje, ale jestem w stanie odtworzyć ją doskonale z pamięci. Oto ona.

Flaszki, flaszki, cztery flaszki
A we flaszkach wódka czysta.
Kto wypije je? Kto wypije je?
Może ja, może Ty…
A może jednak Miet!!!

No to na razie :) (w sumie to też jest cytat) :)

No… Nie mogę się powstrzymać by nie pocisnąć Wam jego ostatnich fotek :)

wf

wf

Wf

Wf

WF

WF

No to na razie :)

No Comments

Kolejny test…

Sprawdzamy grafikę w związku z tym że KK napisał:

[2008-11-23 02:16:05] Krzysztof Kobrzak napisał(a): rzucilem okiem na strone wordpressa i dodalem pelne prawa dostepa do okreslonych katalogow na dziubre i ananke
[2008-11-23 02:16:28] Krzysztof Kobrzak napisał(a): wiec sprawdz, prosze, czy to cos dalo z tym ladowaniem plikow na serwer

Komunikat:

Zapis pliku na dysk nie powiódł się.

Pozdrawiam!!!

No Comments